język | Language

28.08.2014

Hodowla loch: Paragwajczyk odbudowuje duży zakład w Mołdawii

Systemy hodowli i systemy karmienia firmy Big Dutchman dla „Pięknej Świni“

W drodze do postawienia własnej chlewni dla loch Luis Juvinel przemierzył całe 13.300 kilometrów – a tym samym okrążył pół globu. Ten przedsiębiorczy hodowca pochodzący z Paragwaju  przez długi czas pracował w Dani jako manager w dziedzinie hodowli trzody chlewnej. Przed ośmiu laty przeniósł się ze Skandynawii dalej na południowy wschód Europy. Dzisiaj Juvinel posiada w Mołdawii dużą fermę zajmującą się hodowlą loch. Aktualnie hoduje prosięta z 3.500 loch w cyklu zamkniętym.

Systemy hodowli i systemy karmienia z Vechty  

Położony niedaleko stolicy – Kiszyniowa, zakład o poetyckiej nazwie „Porco Bello“ – Piękna Świnia – nie wyczerpał jeszcze swoich możliwości produkcyjnych. Docelowo Paragwajczyk dąży do hodowli prosiąt z 4.000 loch. W celu realizacji tego ambitnego projektu Juvinel podjął współpracę z firmą Big Dutchman. Od dostawcy z Vechty-Calveslage pochodzi przeważająca część wyposażenia chlewni, w tym systemy sterowania mikroklimatem, które zapewniają dobry klimat w nowych chlewniach.

Jeszcze przed dziesięciu laty trudno było dostać w Mołdawii wieprzowinę dobrej jakości. Tak więc wszystko przemawiało za projektem. To, że droga do celu będzie ciernista – w dosłownym tego słowa znaczeniu – było jasne od samego początku: „Praktycznie musiałem zaczynać od zera, musiałem na nowo stworzyć cały kompleks hodowli trzody chlewnej”, wspomina Juvinel. Wybudowany w czasach sowieckich zakład był w opłakanym stanie, przyroda zagospodarowała ten teren. „W gąszczu krzaków prawie nie było już widać budynków, a na dachu szopy rosły nawet drzewa”, mówi Juvinel.  

Zakład hodowli loch był remontowany etapami.

Prace rozpoczęto w roku 2009, odbudowa przebiegała etapami, ale ciągle do przodu. W trakcie nieprzerwanej produkcji odnawiana jest jedna chlewnia za drugą. Powoli widać już koniec.

Proces przebiega dynamicznie: częściowo wykorzystuje się stare budynki, pod warunkiem, że są w dobrym stanie. Jednak tylko do momentu przeprowadzki zwierząt do nowej chlewni. Większość budynków jest już gotowa i wyposażona w urządzenia najwyższej klasy, podczas gdy w innym miejscu trzeba się jeszcze mocno natrudzić. Tempo remontu zależy od dochodów, które Juvinel wypracowuje razem ze swoimi 110 pracownikami. „Zyski są inwestowane na nowo“ wyjaśnia Prezes Zarządu Andrej Woltschinskij.

Hodowca trzody chlewnej z Paragwaju jest ambitny: jego celem jest pozostanie numerem jeden wśród dostawców wyrobów wysokiej jakości na tamtejszym rynku. Dużą rolę odgrywa także otwarcie się rynku Mołdawii. Przewidujący przedsiębiorca przygotowuje się więc już teraz do konkurencji z europejskimi dostawcami.